Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko.

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko - męczennik
1947 - 1984

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się 4 września 1947 r. na Podlasiu we wsi Okopy. W dniu 12 grudnia 1971 r. otrzymał święcenia subdiakonatu, a 12 marca 1972 r. - diakonatu. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego dnia 28 maja 1972 r. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Podczas swojej posługi kapłańskiej związany był m.in. z parafią Świętej Trójcy w Ząbkach koło Warszawy (1972-1975), parafią Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie-Aninie (1975–1978) oraz parafią Dzieciątka Jezus w Warszawie na Żoliborzu (1978-1979). Z powodu pogarszającego się stanu zdrowia ks. Jerzy został przeniesiony do kościoła akademickiego św. Anny w Warszawie (1979-1980). Prowadził tam konwersatoria dla studentów medycyny, organizował rekolekcje oraz kierował duszpasterstwem pielęgniarek w kaplicy Res Sacra Miser przy Krakowskim Przedmieściu. Był członkiem Krajowej Konsulty Duszpasterstwa Służby Zdrowia, a na terenie archidiecezji warszawskiej - diecezjalnym duszpasterzem środowisk medycznych. Ze zgromadzonymi wokół siebie osobami ks. Jerzy brał udział w przygotowaniu dwóch wizyt papieskich w Polsce (w 1979 i 1983 r.). Podczas obydwóch pobytów Jana Pawła II w Ojczyźnie, ks. Jerzy spotykał się ze sprzeciwami władz komunistycznych i Służby Bezpieczeństwa. Mimo to nie poddał się i był faktycznym przewodniczącym Sekcji Sanitarnej Komitetu Przyjęcia Jana Pawła II w Warszawie i ze swoją kilkusetosobową grupą medyczną sprawował opiekę zdrowotną nad uczestnikami pielgrzymek.

Ostatnim miejscem zamieszkania i pracy ks. Jerzego Popiełuszki od 20 maja 1980 r. była parafia św. Stanisława Kostki w Warszawie na Żoliborzu. Podczas posługi w tej parafii szczególnie było widać jego bezkompromisowe zaangażowanie się w duszpasterstwo świata pracy, zarówno w okresie tworzenia się "Solidarności", jak i później, gdy trwał stan wojenny w Polsce. To tutaj od 28 lutego 1982 organizował Msze za Ojczyznę. Razem z proboszczem ks. prałatem Teofilem Boguckim nauczali: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

Był wielokrotnie oskarżany przez władze PRL o zaangażowanie w działalność polityczną, a także stał się celem działań operacyjnych Służby Bezpieczeństwa. Jednak początkiem jego kolejnej formy duszpasterstwa, która doprowadziła do męczeńskiej śmierci było przypadkowe wybranie do odprawiania mszy w Hucie Warszawa. Gdy w sierpniu 1980 r. doszło do strajku w Hucie Warszawa, przedstawiciele Huty przybyli do rezydencji arcybiskupów warszawskich, prosząc kardynała Stefana Wyszyńskiego, aby przyjechał do nich lub wyznaczył im jakiegoś kapłana do odprawienia Mszy świętej. Swoje prośby uzasadniali mówiąc, że prawie wszyscy strajkujący wewnątrz Huty są katolikami i pragną uczestniczyć w niedzielnej mszy świętej, ale ze względu na sytuację nie mogą opuścić miejsca pracy. Prymas Polski ze względu na wcześniej zaplanowane inne obowiązki nie mógł osobiście odprawić tej Mszy. W związku z tym zlecił swojemu kapelanowi, aby znalazł księdza. Ksiądz kapelan udał się niezwłocznie na pobliski Żoliborz, do kościoła św. Stanisława Kostki i propozycję pójścia do Huty przedstawił pierwszemu napotkanemu kapłanowi - ks. Jerzemu Popiełuszce. Ks. Jerzy chętnie przyjął propozycję i po rozmowie z proboszczem, wyruszył do Huty.

Z czasem władze komunistyczne nasiliły szykanowanie kapłana. Był wielokrotnie przesłuchiwany, zatrzymywany i aresztowany. Przedstawiono mu nawet akt oskarżenia, w którym zarzucano mu, że działał na szkodę interesów PRL, ponieważ nadużywając funkcji kapłana czynił z kościołów miejsce propagandy antypaństwowej. Mimo to ksiądz Jerzy nie zaprzestał swojej działalności. W końcu władze zdecydowały się na ostrzejsze działania usiłując doprowadzić do wypadku samochodowego, w którym ks. Jerzy miał zginąć, jednak akcja ta nie powiodła się. Kolejną próbę podjęto kilka dni później. Wieczorem dnia 19 października 1984 r., gdy ks. Jerzy wracał samochodem z posługi duszpasterskiej w Bydgoszczy, został porwany przez trzech funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a następnie bestialsko zamordowany. W wielu świątyniach w Polsce przez 10 dni organizowano modlitewne oczekiwania na powrót kapłana. Niestety, w dniu 30 października 1984 r. ze sztucznego zbiornika wodnego przy tamie na Wiśle koło Włocławka milicja wyłowiła ciało ks. Jerzego Popiełuszki. Czekamy nadal na wyjaśnienie wszystkich okoliczności zabójstwa ks. Jerzego.

Grób bł. ks. Jerzego znajduje się przy warszawskim kościele św. Stanisława Kostki i stał się miejscem pielgrzymek Polaków oraz wiernych i turystów z całego świata. Na całym świecie jest około 1500 relikwii ks. Jerzego, między innymi w: Brazylii, na Filipinach czy we Włoszech.

6 czerwca 2010 r. w Warszawie w obecności ok. 150 tys. wiernych odbyła się beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki. 14 września 2015 roku zakończył się proces w sprawie cudu za wstawiennictwem bł. Jerzego Popiełuszki, który został uznany. Wspomniany cud miał miejsce 14 września 2012 roku we Francji. Ks. Bernard Brien w sam dzień swoich urodzin został wezwany, aby udzielić konającemu sakramentu chorych. Modlił się wówczas nad umierającym na białaczkę François Audelanem. Miesiąc wcześniej lekarze oznajmili, że nic już nie mogą zrobić, gdyż komórki rakotwórcze rozprzestrzeniły się po całym organizmie pacjenta. Wcześniej kapłan był w Polsce i nawiedził grób bł. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, zapoznał się z jego życiem i zauważył, że ma identyczną datę urodzenia co ks. Popiełuszko. Po powrocie do Francji stał się gorliwym propagatorem kultu bł. Popiełuszki. Znalazłszy się przy łóżku konającego - w sam dzień własnych urodzin jak i ks. Jerzego wyjął obrazek błogosławionego i modlił się wraz z żoną chorego. Gdy kapłan odszedł, chory otworzył oczy i obecną przy nim żonę zapytał: "Co się stało?" W ciągu kolejnych dni przeprowadzono wiele bardzo szczegółowych badań. Nie stwierdzono śladów białaczki. Chory został wypisany do domu i wrócił do rodziny.

Akta sprawy zostały przesłane do watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Jeśli działający w jej łonie lekarze, teologowie i kardynałowie biskupi jednomyślnie opowiedzą się za uznaniem cudu, wówczas prefekt tego urzędu będzie mógł poprosić papieża o zgodę na wydanie dekretu o cudzie zaistniałym za wstawiennictwem patrona „Solidarności”. Kanonizacja ks. Jerzego Popiełuszki może odbyć się najwcześniej w 2017 roku, czyli pięć lat po domniemanym uzdrowieniu chorego na białaczkę Francuza. Miejmy nadzieję, że ks. Jerzy już niedługo dołączy do grona polskich świętych. W modlitwie upraszajmy o Jego rychłą kanonizację. Błogosławiony Księże Jerzy wstawiaj się z nami i za naszą Ojczyznę.

Cześć Jego Pamięci!

 

Pielgrzymka śladami bł. Jerzego Popiełuszki - 4 dni

Pielgrzymka śladami bł. Jerzego Popiełuszki - 2 dni



Źródło:
www.brewiarz.pl
www.niedziela.pl
www.ekai.pl

 

 

pinterest
katalog
katalog