
Węgry wielu osobom mogą kojarzyć się z wakacjami w PRL-u. Jednak kraj ten znacząco się zmienił przez ostatnie 30 lat i obecnie przeżywa swoisty renesans – starsi turyści wracają tu wiedzeni sentymentem, a młodsi odkrywają ten niezwykle piękny region po raz pierwszy.
Wizytę na Węgrzech koniecznie należy rozpocząć od zwiedzania stolicy, a my spieszymy z pomocą i podpowiadamy co trzeba zobaczyć w Budapeszcie!
Budapeszt malowniczo położony nad Dunajem i ze względu na swój urok zwany „Perłą Dunaju” czy „Paryżem Wschodu” ma swoje korzenie już w czasach przedrzymskich, kiedy to pod wzgórzem Gellerta istniała celtycka osada Ak-Ink. Później terenem tym rządzili Rzymianie broniąc brzegów Dunaju, a plemię Madziarów osiedliło się tu na stałe pod koniec IX wieku.
Obecnie Budapeszt składa się z dwóch części – prawobrzeżnej Budy pokrytej wzgórzami oraz lewobrzeżnej, o płaskim terenie, czyli Pesztu. Obie zostały połączone w jedno miasto w drugiej połowie XIX wieku w okresie monarchii austro-węgierskiej. Naturalnie wtedy też zaczęto używać obecnej nazwy miasta. Czas ten był też momentem gwałtownego rozwoju Budapesztu, kiedy to wzniesiono monumentalne aleje i bulwary oraz liczne kamienice w stylu eklektycznym, a brzegi Dunaju spięto imponującymi mostami, bez których dziś trudno wyobrazić sobie stolicę Węgier. Powstały również wtedy bodaj najsłynniejsze symbole miasta, czyli największy w owym czasie gmach Parlamentu, a w 1896 roku pierwsza linia metra na kontynencie europejskim (starsze w Europie jest tylko metro londyńskie).
Zabytkowe centrum Budapesztu jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a na całym świecie jest też znane ze względu na słynne łaźnie wykorzystujące naturalne źródła termalne.

© PixaBay
Góra Zamkowa (Var-hegy) – pierwsza siedziba królewska powstała na tym trudno dostępnym wzgórzu już w XIII wieku. Na szczęście współcześni turyści mogą skorzystać z zabytkowego funikularu (czyli kolei linowo-terenowej, zwanej po węgiersku siklo), który działa od 1870 roku. Podczas spaceru po urokliwych uliczkach wzgórza nie można przegapić, rzecz jasna, Zamku Królewskiego o burzliwej historii, który był wielokrotnie szturmowany i doszczętnie niszczony. Pierwsza siedziba królewska powstała tu już w XIII wieku, a Zamek, który możemy dziś podziwiać został wzniesiony przez Habsburgów w XVIII wieku. Obecnie budynki zamkowe mieszczą Bibliotekę Narodową oraz liczne muzea. Spacerując po dziedzińcu zamkowym, można jednocześnie podziwiać panoramę Budapesztu, zaś u podnóża Zamku znajduje się odnowiony kompleks ogrodowy.

© PixaBay

© PixaBay
Zobaczyć w Budapeszcie warto również Kościół Macieja (nazwa pochodzi od króla panującego w XV wieku Macieja Korwina) – jeden z najbardziej znanych węgierskich kościołów. Pierwotna świątynia stała w tym miejscu już w XIII wieku, a obecny kościół został przebudowany w stylu neogotyckim w XIX wieku. Zwany bywa również kościołem koronacyjnym ze względu na to, że po ceremonii władcy przyjeżdżali tutaj aby po raz pierwszy ukazać się ludowi, a w 1867 roku koronowano tu na króla Węgier cesarza Franciszka Józefa I. Kościół posiada też polski akcent, ponieważ znajdująca się w głównym ołtarzu figura Matki Bożej została koronowana w 2000 roku przez papieża Jana Pawła II.

© Dominika Gregušová z Pexels
Warto również zwrócić uwagę na stojącą przed kościołem Kolumnę Trójcy Świętej upamiętniającą wielką epidemię dżumy, która nawiedziła Budapeszt na początku XVIII wieku. Innym zabytkiem, który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła, jest Baszta Rybacka przypominająca baśniowy zamek. Jej nazwa pochodzi od średniowiecznego targu rybnego,
a także cechu rybackiego broniącego fragmentu murów obronnych. Powstała ona pod kierownictwem architekta Frigyesa Schulkego, który jest autorem przebudowy Kościoła Macieja. Baszta wbrew pozorom nigdy nie pełniła funkcji obronnych, a została przewidziana jako taras widokowy oraz dopełnienie bryły kościoła. Nad Wzgórzem Zamkowym góruje również Wieża Marii Magdaleny – pozostałość spalonego podczas II wojny światowej kościoła św. Marii Magdaleny. Kościół ten był jedyną świątynią pozostawioną chrześcijanom na początku okupacji tureckiej i użytkowali
go zarówno katolicy, jak i protestanci, natomiast w 1792 roku koronowano w nim cesarza Franciszka I na króla Węgier.

© Fotolia

© PixaBay
Panoramę z Góry Gellerta o wysokości 235 metrów chce zobaczyć praktycznie każdy turysta, który znajdzie się w Budapeszcie i słusznie, ponieważ jest to jeden z najlepszych punktów widokowych! Góra nazwę zawdzięcza męczeńskiej śmierci biskupa Gellerta, który został zamordowany przez pogan i długo cieszyła się złą sławą wśród mieszkańców Budapesztu. W okresie kontrreformacji uważano, że w tym miejscu zbierają się czarownice i odprawiają sabat, natomiast w późniejszym okresie z powodu wysokiej przestępczości okolice również uchodziły za niebezpieczne. Na szczycie Góry znajduje się habsburska cytadela oraz górujący nad miastem Pomnik Wolności, który upamiętnia wszystkich poległych za Węgry.

© Wikimedia Commons By Skelanard, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62791967

© PixaBay
Ważnym dla pielgrzymów miejscem jest Kościół Skalny stworzony w znajdującej się na zboczu Góry jaskini św. Jana. Jest to świątynia szczególna dla Polaków, bowiem znajduje się tu polski ołtarz w formie królewskiego orła, a pierwsi zakonnicy opiekujący się kościołem przybyli tu z klasztoru jasnogórskiego.
Co ciekawe, w czasie II wojny światowej kościół służył jako szpital i kryjówka dla żołnierzy, a w okresie komunistycznym był przez prawie 40 lat odgrodzony betonową ścianą i pozbawiony funkcji sakralnych. Na Górze Gellerta znajduje się również kompleks wypoczynkowy, gdzie mieszczą się słynne Łaźnie Gellerta.
Koniecznie zobaczyć w Budapeszcie trzeba też Bazylikę św. Stefana – jest to najokazalszy budapeszteński kościół, zbudowana w stylu neorenesansowym świątynia jest poświęcona pierwszemu królowi Węgier – św. Stefanowi I. Wewnątrz wystawiona jest na widok publiczny narodowa relikwia Węgier, czyli prawa dłoń króla. Bazylika została wzniesiona po licznych perypetiach (w 1868 roku nawet zawaliła się kopuła!), a do języka ówczesnych peszteńczyków dodano powiedzenie „Zwrócę ci dług, jak stanie bazylika.”

© PixaBay
Dla wielu turystów odpowiedzią na pytanie „co zobaczyć w Budapeszcie” jest Budynek Parlamentu – neogotycka budowla, która jest najsłynniejszym zabytkiem i symbolem Budapesztu, a najbardziej efektownie prezentuje się nocą. Pierwsze posiedzenie parlamentu odbyło się tam na 1000-lecie państwa węgierskiego w 1896 roku. Wewnątrz są przechowywane korona i insygnia króla Stefana I.

© Fotolia
Jest to jeden z niewielu obiektów, które należałoby zobaczyć z kilku odmiennych perspektyw:
- z bliska – aby przyjrzeć się kunsztowi neogotyckich detali,
- z drugiego brzegu Dunaju lub licznych punktów widokowych w mieście – aby móc ogarnąć wzrokiem całą budowlę, gdyż jest to jeden z największych budynków parlamentu na świecie (długość budynku wynosi 268 metrów a do jego budowy zużyto m.in. 40 kilogramów złota, pół miliona kamieni szlachetnych i 40 milionów cegieł),
- za dnia – by móc zobaczyć głowy innych państw składających wizytę w parlamencie,
- w nocy – aby podziwiać przepięknie podświetloną fasadę,
- wewnątrz – gdyż wnętrza nie przypominają siedziby rządu, lecz pałac.

© PixaBay
Plac Bohaterów (Hosok tere), zwany też Placem Milenijnym – zwieńcza reprezentacyjną aleję Andrassy Utca, a przy samym Placu znajduje się stacja najstarszej w kontynentalnej Europie linii metra (M1). Na Placu znajduje się Pomnik Tysiąclecia (wzniesiony na 1000-lecie państwa węgierskiego) przedstawiający najważniejsze postacie węgierskiej historii. W 1991 roku odprawił tu Mszę Jan Paweł II.

© PixaBay
Trochę relaksu można zażyć na Wyspie św. Małgorzaty – parku, którego zabytkowy charakter tworzą ruiny klasztorów oraz 200-letnie drzewa. Nazwa Wyspy jest znana już od XIV wieku i pochodzi
od św. Małgorzaty Węgierskiej, która przyjęła w działającym tutaj ówcześnie klasztorze śluby zakonne (obecnie na Wyspie można odwiedzić grób Świętej).
Dzięki swojemu położeniu, a także znajdującym się tu źródłom termalnym Wyspa stała się stopniowo miejscem wypoczynku oraz uzdrowiskiem – początkowo otwartym jedynie dla bogatych, a od 1919 roku dostępnym dla wszystkich chętnych, których nie brakowało i nadal nie brakuje. W tym czasie otwarto tutaj również naddunajskie kąpielisko, tak zwane Kąpielisko Palatinus. Sporą atrakcją jest również secesyjna wieża ciśnień, na której szczycie znajduje się taras widokowy.
Odpowiedź na pytanie „co zobaczyć w Budapeszcie” możecie uzyskać na przykład podczas naszych pielgrzymek na Bałkany lub, oczywiście, na Węgry, na które już dziś serdecznie zapraszamy!
W oddzielnym wpisie przedstawiamy też nasze propozycje na spędzenie wolnego czasu w Budapeszcie!